Nie każde powtarzalne zadanie potrzebuje skilla
Skill, czyli zapisana procedura dla AI, nie zawsze się opłaca. Cztery pytania, które zadaję, zanim zapiszę zadanie jako skill.

Na szkoleniu rozważaliśmy, kiedy do zadania wystarczy zwykłe polecenie, a kiedy warto przygotować skilla, czyli zapisaną procedurę pracy dla AI. Przy jednym przykładzie odpowiedzi się podzieliły. I obie strony mogły mieć rację.
Powtarzalność zadania nie wystarczy, by opłacało się budować skilla.
Jeśli raport powstaje według stałego wzoru, zapisanie instrukcji brzmi rozsądnie. Tylko że raport może powstawać raz do roku. Wzór może się zaraz zmienić. Za pół roku możemy w ogóle nie wykonywać już tego zadania. Albo zwyczajnie zapomnimy, że przygotowana instrukcja istnieje.
Takie pytania są mniej ekscytujące niż tworzenie własnego asystenta, ale decydują o użyteczności rozwiązania.
Kiedy skill ma sens
Skill ma sens tam, gdzie pozwala ponownie wykorzystać ustalony sposób pracy. Na przykład po rozmowach z klientami powstają notatki, z których trzeba przygotować wiadomości. Powtarza się ton, układ, sposób traktowania braków i zasada, czego nie wolno obiecywać. Za każdym razem zmienia się treść rozmowy, ale wymagania pozostają podobne.

Przy ocenie takiego zadania sprawdziłbym cztery rzeczy: jak często wraca, ile czasu zajmuje ponowne tłumaczenie wymagań, jak stabilny jest oczekiwany rezultat i jak duży będzie koszt sprawdzania i aktualizacji instrukcji.
Prosty rachunek
Można to policzyć bardzo prosto. Jeżeli przygotowanie i przetestowanie rozwiązania zajmie godzinę, a każde użycie oszczędzi pięć minut, potrzeba dwunastu użyć, żeby odrobić samo przygotowanie. To ilustracja, nie wynik z mojego szkolenia. Do rachunku trzeba jeszcze dodać poprawki, obsługę wyjątków i ewentualne zmiany procesu.
Nie wszystko trzeba też od razu automatyzować. Czasem wystarczy krótka instrukcja przechowywana w dostępnym miejscu. Czasem lepiej najpierw wykonać zadanie kilka razy i ustalić, co naprawdę się powtarza. Zapisanie zbyt wcześnie nieprzemyślanej procedury może utrwalić problem.
Na szkoleniu korzystam ze skilli, bo sam widzę dla nich wiele zastosowań. Ale ich liczba nie jest dla mnie miarą dojrzałości pracy z AI. Dużo ważniejsze jest to, czy konkretna umiejętność wraca do użycia, daje przewidywalny wynik i pozostaje zrozumiała dla osoby, która będzie ją utrzymywać.
Co z tego wynika dla firmy
Zanim zespół zapisze procedurę, warto sprawdzić częstotliwość zadania, stabilność wymagań i koszt późniejszych zmian. Jednorazowe zadanie może być szybsze do wykonania zwykłym poleceniem niż do opakowania w osobną instrukcję.